Adrian Zandberg

Dzień dobry!

Nazywam się Adrian Zandberg. Jestem posłem Razem z okręgu wyborczego nr 19 (Warszawa). Siedzę w sejmowych ławach Koalicyjnego Klubu Lewicy.

W Sejmie zajmuję się sprawami takimi, jak:

Pracuję w Komisji Gospodarki i Rozwoju i Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, a także w Radzie Ochrony Pracy. Pełnię funkcję przewodniczącego Polsko-Duńskiej Grupy Parlamentarnej.

Praca posła to także interwencje - w moim przypadku najczęściej w sprawach pracowniczych i związanych z ochroną środowiska.

Podatek cyfrowy

Giganci tacy, jak Facebook czy Twitter, zarabiają olbrzymie pieniądze, ale jednocześnie płacą śmiesznie niskie podatki. To możliwe, ponieważ te firmy stosują agresywne planowanie podatkowe. Zyski, zamiast w budżecie, lądują w rajach podatkowych. System, w którym państwo utrzymują pracownicy, a ci, którzy zyskują najwięcej, nie dorzucają się do wspólnego budżetu, stoi na głowie.

Dlatego zaproponowałem ustawę o podatku od usług cyfrowych. Podatek dotyczyłby firm, które mają globalne przychody powyżej 750 milionów euro i znaczącą obecność cyfrową w Polsce. Podatek w wysokości 7% byłby pobierany bezpośrednio od przychodów z usług cyfrowych.

Za środki z tego podatku powstałby Fundusz Technologii Cyfrowych, finansujący polskie badania naukowe oraz rozbudowę szybkiej sieci światłowodowej dla edukacji.

Uzasadnienie do ustawy można przeczytać tutaj.

Walka ze śmieciówkami

Grubo ponad milion ludzi pracuje na śmieciówkach. Chociaż nie wykonują żadnych dzieł ani zleceń, dostali takie umowy, bo firmom to się opłaca. W Sejmie walczę o rozwiązania, które ucywilizują polski rynek pracy.

Dziś pracownikom na śmieciówkach trudno walczyć o sprawiedliwość, bo na wyrok w sądzie musieliby czekać nawet kilka lat. Czas zwiększyć uprawnienia inspektorów. Kiedy inspektor stwierdzi, że pracodawca narusza prawo pracy, powinien mieć prawo do ustanowienia stosunku pracy.

W kwietniu 2021 r. złożyłem projekt ustawy, która daje inspektorom pracy silne narzędzia do walki ze śmieciówkami. Można go przeczytać tutaj.

Świadczenie kryzysowe

Pandemia obnażyła, że 80% polskich bezrobotnych nie ma prawa do wsparcia. Zasiłek z pomocy społecznej to pieniądze, które nie pozwalają nawet na biologiczne przetrwanie. Setki tysięcy ludzi w przypadku utraty dochodu są tak naprawdę o kilka rat kredytu od bezdomności.

Państwo nie może uciekać od odpowiedzialności za wsparcie w sytuacji kryzysowej. Stąd projekt świadczenia kryzysowego na czas pandemii, w wysokości 80% minimalnego wynagrodzenia za pracę. Dla wszystkich, niezależnie od typu umowy, w oparciu o którą zdobywali dotąd środki do życia.

Rząd nie dopuścił do debaty na tą ustawą, ale tematu nie udało się zamieść pod dywan. Wymusiliśmy podwyżkę zasiłku dla bezrobotnych i ułatwienie w dostępie do postojowego dla pracowników na umowach śmieciowych.

Interwencje

Ustawa o mandacie posła i senatora daje sporo narzędzi, jeśli chodzi o interweniowanie w instytucjach publicznych. Często zdarza mi się występować w sprawach pracowniczych i związanych z ochroną środowiska. Jeśli potrzebujesz pomocy w Twojej sprawie, skontaktuj się z moim biurem poselskim.

Kilka przykładowych spraw, w których podjąłem interwencję: